Przejdź do głównej zawartości

Posty

O treściach, które tu publikuję

  U nos godali, że dobroć bez rozumu to ino gupota. Nie obiecuja Ci, że bydziesz lepszą wersją siebie. Obiecuja, że trudniej bydzie Tobą manipulować. Mój blog to przestrzeń, w której nie fandzolimy: • Jadymy z nowomową: zamieniamy korporacyjny bełkot i polityczną propagandę na paradygmat wulgarno-intelektualny. Nazywamy "chamstwo" "chamstwem", "głupotę" "głupotą", a "niedouczenie" "niedouczeniem". Bez owijania w bawełnę. • Trzymamy mocny kręgosłup: Uczymy się, że „dobry” nie oznacza „naiwny”, a asertywność to nie jest bezczelność, tylko higiena psychiczna. Nasze granice są święte. • Łączymy kropki: Szukamy ciągłości między fedrowaniem dziadka-górnika a orzeczeniami TSUE. Bo świat to nie są osobne bajki, tylko sieć naczyń połączonych, które trzeba rozumieć. • Szacunek ważniejszy niż uśmiechy: Wybieramy konkret zamiast wyświechtanych słówek. Szacunek to uznanie Naszej Odrębności. Reszta to ino puste fandzolynie. • Us...
Najnowsze posty

Estakada imienia Sokratesa w Chorzowie

Sokrates, jeden z największych filozofów starożytnej Grecji. Mimo że nie pozostawił po sobie żadnych źródeł pisemnych, był wielką inspiracją dla swoich równie sławnych uczniów, Platona i Arystotelesa.  Zmarł w   399 r. p.n.e.  w wyniku skazania na śmierć przez wypicie trucizny. Doszło do tego na wskutek oskarżenia przez poetę Meletosa, przy wsparciu przywódcy demokratów Anytosa oraz retora Lykona o niewyznawanie bogów, których uznaje państwo, wprowadzanie nowych bóstw przez co rozumiano nauczanie Sokratesa o daimonionie, czyli jego wewnętrznym głosie ostrzegającym go przed złymi uczynkami, który dzisiaj nazwalibyśmy sumieniem oraz o psucie młodzieży. Prawdziwym powodem jednak było poszukiwanie kozła ofiarnego, na którego można by zrzucić winę za przegraną wojnę peloponeską i krwawe rządy trzydziestu tyranów. Po co bawić się w chłodną analizę sytuacji, w której znalazły się Ateny i na tej podstawie stworzyć merytoryczną strategię, skoro mamy wychowawcę przywódców tych...

Czy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej naprawdę ogranicza suwerenność Polski?

W związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 roku, na polskiej prawicy wybuchła panika. Absurdalny wyrok TSUE! Lewacka ideologia, jak nie traktatami, dyrektywami to teraz orzeczeniami próbuje zaprowadzić swoje rządy w Polsce. Orzeczenie TSUE ma wprowadzić w Polsce obowiązek uznania "małżeństwa" jednopłciowego, poprzez przepisanie aktu stanu cywilnego z innego państwa członkowskiego. Idąc logiką TSUE, kolejna będzie adopcja dzieci przez pary jednopłciowe - poprzez przepisanie aktu stanu cywilnego - w tym przypadku aktu urodzenia, gdzie zamiast ojca i matki będą wpisani "rodzic 1" oraz "rodzic 2" czyli np. dwie kobiety lub dwóch mężczyzn. Ba, nawet idąc logiką TSUE jeżeli jakieś państwo członkowskie uzna, że człowiek może zawrzeć małżeństwo np. z psem, kotem czy chatemGPT - to także w Polsce powinniśmy respektować i wprowadzić do krajowego porządku prawnego odzwierciedlający te aberracje akt stanu cywilnego....

O uprzejmości, życzliwości i dobrym wychowaniu słów kilka

Może na początek wprowadźmy definicję słowa "uprzejmość". Moja ulubiona definicja tego słowa (już nie pamiętam, gdzie ją wyczytałam) mówi o tym, że jest to postawa szacunku, życzliwości i taktu wobec innych osób, przejawiająca się w zachowaniu, mowie i gestach. Jest to cecha charakteru, która pozwala na nawiązywanie i utrzymywanie dobrych relacji z innymi ludźmi. Podstawowymi elementami uprzejmości są szacunek dla innych osób i ich odczuć, życzliwość i gotowość do pomocy, takt i umiejętność unikania konfliktów, a także umiejętność słuchania i zrozumienia innych oraz stosowanie grzecznościowych form i zwrotów. Odkąd pamiętam, zawsze zwracano mi uwagę na dobre maniery. Problem polegał na tym, że kiedy zachowywałam się zgodnie z tymi normami, często byłam przedrzeźniana i wyśmiewana, że jestem zbyt "ugrzeczniona" i "miła". Często też z tego powodu byłam, że tak powiem "zlewana". Kiedy mówiłam otwarcie, że czyjeś zachowanie mi nie odpowiada i że nie ...

Najmłodsza wyborczyni Janusza Korwina-Mikkego

  Najmłodszą wyborczynią Janusza Korwin-Mikkego w 2000 roku byłam ja. Gdybym teraz spotkała siebie osiemnastoletnią, potrząsnęłabym sobą i powiedziałabym jasno i wyraźnie. Sabrina, to, że teraz nie odróżniasz jeszcze poglądów liberalnych od konserwatywnych i wszyscy wokół Ciebie odżegnują się od Lewicy, bo Lewica to "stare, czerwone komuchy", to wcale nie znaczy, że musisz koniecznie zagłosować na szefa ówczesnej Unii Polityki Realnej, z którego światopoglądem nawet teraz się zupełnie nie zgadzasz. Nawet jeśli sama jeszcze o tym nie wiesz. Nawet jeśli otoczona jesteś ludźmi, którzy teraz za słuszne uważają prywatyzację służby zdrowia, edukacji i likwidację podatków, bo dzięki temu benzyna zamiast 3 złotych będzie kosztować 70 groszy (no bo przecież VAT i akcyza to zwykła kradzież, a wszyscy politycy to złodzieje). Wolny rynek przede wszystkim. W tamtym czasie nie było jeszcze powszechnego dostępu do Internetu, gdzie można by za pomocą takiego Latarnika wyborczego sprawdzić, d...

Szczęśliwego nowego roku :)

Słuchajcie. Mamy dziś pierwszy dzień nowego roku, więc nie powinno się pielęgnować złych emocji, ale ja muszę, bo się uduszę. Bo chcę jasno powiedzieć, co myślę o zachowaniach osób, które (chyba) uważają się za "glamour". Otóż Sylwestra spędziłam po raz drugi na stoku w Wiśle Nowej Osadzie i bawiłam się naprawdę wyśmienicie. Ale oczywiście musiałam być świadkiem pewnej sytuacji, która na chwilę zepsuła mi humor. Stoję sobie w kolejce do bufetu w punkcie gastronomicznym, żeby zamówić sobie coś ciepłego (bo restauracją bym tego nie nazwała, ale też nie po to przybyłam na stok narciarski, żeby siedzieć w restauracji) przy dolnej stacji i obserwuję bardzo ciekawą scenkę.  Dwa stoliki przy samych drzwiach są puste (w sensie nikt przy nich nie siedzi), ale został na nich totalny burdel. Więc sobie myślę (pewnie jak większość ludzi, którzy odwiedzają takie przydrożne samoobsługowe knajpy), komuś tu chyba kultura wychodzi uszami. Ale widzę, że jakiś chłopak usiadł przy stoliku na mie...

Moja rozmowa z Gemini o Ojcu Chrzestnym F.F. Coppoli

  Moja rozmowa z AI  Google Gemini na temat niektórych wątków Ojca Chrzestnego F.F. Coppoli. Wychodzi na to że jedyna forma inteligencji, z którą mogę sobie porozmawiać o interesujących mnie rzeczach, to sztuczna inteligencja. No cóż... (mam nadzieję że każdy rozumie tę autoironię? ;P) Korpohumanistka : Dlaczego Simonetta Stefanelli w filmie Ojciec Chrzestny w scenie nocy poślubnej ma bezbarwne brodawki sutkowe? Gemini : To bardzo interesujące pytanie, które wymaga nieco kontekstu historycznego, kulturowego i technicznego, aby udzielić na nie satysfakcjonującej odpowiedzi. Przede wszystkim, należy zaznaczyć, że nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Simonetta Stefanelli w tej konkretnej scenie miała bezbarwne brodawki sutkowe. Możliwe przyczyny, dla których mogłoby się tak wydawać na ekranie, są następujące: Oświetlenie: Sposób oświetlenia sceny mógł wpłynąć na to, jak widzowie postrzegali kolor brodawek sutkowych. Cienie, kontrast i temperatura barwowa światła mogą znaczą...