U nos godali, że dobroć bez rozumu to ino gupota. Nie obiecuja Ci, że bydziesz lepszą wersją siebie. Obiecuja, że trudniej bydzie Tobą manipulować. Mój blog to przestrzeń, w której nie fandzolimy: • Jadymy z nowomową: zamieniamy korporacyjny bełkot i polityczną propagandę na paradygmat wulgarno-intelektualny. Nazywamy "chamstwo" "chamstwem", "głupotę" "głupotą", a "niedouczenie" "niedouczeniem". Bez owijania w bawełnę. • Trzymamy mocny kręgosłup: Uczymy się, że „dobry” nie oznacza „naiwny”, a asertywność to nie jest bezczelność, tylko higiena psychiczna. Nasze granice są święte. • Łączymy kropki: Szukamy ciągłości między fedrowaniem dziadka-górnika a orzeczeniami TSUE. Bo świat to nie są osobne bajki, tylko sieć naczyń połączonych, które trzeba rozumieć. • Szacunek ważniejszy niż uśmiechy: Wybieramy konkret zamiast wyświechtanych słówek. Szacunek to uznanie Naszej Odrębności. Reszta to ino puste fandzolynie. • Us...
Sokrates, jeden z największych filozofów starożytnej Grecji. Mimo że nie pozostawił po sobie żadnych źródeł pisemnych, był wielką inspiracją dla swoich równie sławnych uczniów, Platona i Arystotelesa. Zmarł w 399 r. p.n.e. w wyniku skazania na śmierć przez wypicie trucizny. Doszło do tego na wskutek oskarżenia przez poetę Meletosa, przy wsparciu przywódcy demokratów Anytosa oraz retora Lykona o niewyznawanie bogów, których uznaje państwo, wprowadzanie nowych bóstw przez co rozumiano nauczanie Sokratesa o daimonionie, czyli jego wewnętrznym głosie ostrzegającym go przed złymi uczynkami, który dzisiaj nazwalibyśmy sumieniem oraz o psucie młodzieży. Prawdziwym powodem jednak było poszukiwanie kozła ofiarnego, na którego można by zrzucić winę za przegraną wojnę peloponeską i krwawe rządy trzydziestu tyranów. Po co bawić się w chłodną analizę sytuacji, w której znalazły się Ateny i na tej podstawie stworzyć merytoryczną strategię, skoro mamy wychowawcę przywódców tych...