Tak sobie siedzę w tych przepisach dotyczących ochrony danych osobowych i dochodzą mnie wieści o wystąpieniu Pierwszej Damy Marty Nawrockiej na szczycie międzynarodowej koalicji "Kształtujemy razem przyszłość" zorganizowanej przez Pierwszą Damę USA Melanię Trump. Jednocześnie mam gdzieś tam z tyłu głowy weto Karola Nawrockiego dla ustawy wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych, które to weto Pan Prezydent argumentował zagrożeniem dla wolności słowa w Internecie. No cóż. Tymczasem przypominam sobie kampanię hejterską w komentarzach pod filmikiem, na którym Kasia Nawrocka, najmłodsza latorośl Pary Prezydenckiej "flirtowała" z publicznością podczas ogłoszenia jej taty Prezydentem RP. Nie słyszałam żeby Pierwsza Dama w jakikolwiek sposób domagała się sprawiedliwości dla swojego dziecka. Tym bardziej, że sposobów na to ma wiele. Przede wszystkim Pierwsza Dama mogła wykorzystać RODO, jako najszybszą tarczę. Wizerunek dziecka jest jego daną osobową. Publikowanie go w k...