U nos godali, że dobroć bez rozumu to ino gupota. Nie
obiecuja Ci, że bydziesz lepszą wersją siebie. Obiecuja, że trudniej bydzie
Tobą manipulować.
Mój blog to przestrzeń, w której nie fandzolimy:
• Jadymy z nowomową: zamieniamy korporacyjny bełkot i
polityczną propagandę na paradygmat wulgarno-intelektualny. Nazywamy "chamstwo"
"chamstwem", "głupotę" "głupotą", a
"niedouczenie" "niedouczeniem". Bez owijania w bawełnę.
• Trzymamy mocny kręgosłup: Uczymy się, że „dobry” nie
oznacza „naiwny”, a asertywność to nie jest bezczelność, tylko higiena
psychiczna. Nasze granice są święte.
• Łączymy kropki: Szukamy ciągłości między fedrowaniem
dziadka-górnika a orzeczeniami TSUE. Bo świat to nie są osobne bajki, tylko
sieć naczyń połączonych, które trzeba rozumieć.
• Szacunek ważniejszy niż uśmiechy: Wybieramy konkret
zamiast wyświechtanych słówek. Szacunek to uznanie Naszej Odrębności. Reszta to
ino puste fandzolynie.
• Usuwam komentarze, które mi się nie podobają. To moja
przestrzeń, w której stosuja cenzura, jak mi sie sam podobo.
Wchodzisz na własną odpowiedzialność. Tu się nie godo po
próżnicy i nie wciero gówna w czółko, nazywając to aromaterapią. Jak mosz
ochota na konkretno wiwisekcja – zapraszom.

Komentarze
Prześlij komentarz